Przejdź do treści

Pierwszym proboszczem nowo utworzonej parafii został ks. Oswald Sonnek. Urodzony 5 maja 1871 r. we Wrocławiu, przyjął święcenia kapłańskie 25 czerwca 1895 r. W wieku 30 lat powierzono mu odpowiedzialną pracę budowy kościoła oraz prowadzenie dużej parafii. Będąc wikarym w Berlinie otrzymał 22.10.1901 r. nominację na administratora parafii Nowa Wieś Królewska 13 listopada 1901 r. przyjmując ją w obecności ks. dziekana Myśliwca. Kilka miesięcy później otrzymał nominację na proboszcza parafii. Z upoważnienia Arcybiskupiego Wikariatu Generalnego we Wrocławiu wprowadził go na urząd proboszcza w dniu 12.06.1902 r. ks. proboszcz Kirchniawy ze Staniszcz Wielkich.Jako wynagrodzenie ustalono odsetki z fundacji sióstr Schwierz w wysokości 1120 marek oraz pewne dodatki z kasy kościelnej. Ks. Sonnek angażował się w pracę polityczną. Mianowicie, w 1911 r. kandydował do parlamentu Rzeszy z ramienia konserwatystów i centrum. W 1913 r. ks. Sonnek został przeniesiony do bardzo dużej parafii św. Andrzeja w Zabrzu. Tam niespodziewanie 9.12.1929 r. zmarł w wieku 58 lat. Śmierć ks. Sonnka wywołała w Nowej Wsi Królewskiej wielką żałobę, gdyż pamięć o Nim była jeszcze bardzo żywa. W pogrzebie brała udział delegacja parafialna z Nowej Wsi Królewskiej z ks. wikarym na czele. W dniu pogrzebu odprawiono także w Nowej Wsi Królewskiej Mszę św. pogrzebową i uroczyste Reguiem. Podczas uroczystości żałobnych śpiewał po łacinie parafialny chór męski. Wielką zasługą ks. Oswalda Sonnka była budowa kościoła i plebanii oraz organizowanie życia nowo erygowanej parafii. Drugim proboszczem został mianowany ks. Józef Niestrój, urodzony 18.12.1877 r. w Bytomiu, wyświęcony 23.06.1902 r., dotychczasowy kurator przy parafii św. Krzyża w Opolu. Parafię Nowa Wieś Królewska przyjął 17.11.1913 r. Działalność jego przypada na trudny okres I wojny światowej i na pierwsze lata powojenne. Okazał się dobrym i gorliwym duszpasterzem. Tak, jak jego poprzednik angażował się politycznie. 2.03.1919 r. został wybrany posłem do sejmu pruskiego (Preussische Landesversammlung). Godnym ubolewania był fakt, że poglądy polityczne i społeczne były powodem jego przeniesienia. Żegnając się 9.05.1922 r. z Radą Parafialną dziękował im za współpracę i prosił, aby takim samym zaufaniem i miłością obdarzyli nowego proboszcza. Został mianowany proboszczem Najświętszej Marii Panny w Bytomiu, w swoim mieście rodzinnym. Tam zmarł 23.08.1930 r. mając 53 lata. W pogrzebie brała udział liczna delegacja wiernych z Nowej Wsi Królewskiej, której przewodniczył ks. Wikary Izydor Przybysz. Następnym proboszczem został ks. Antoni Ogan, urodzony 7.05.1870 r. w Wieszowej, wyświęcony 21.06.1897 r., dotychczasowy proboszcz w Rudzie Śląskiej. Jako proboszcz został wprowadzony na urząd 16.05.1922 r. Ks. Antoni Ogan był postacią kontrowersyjną. Z jednej strony posiadał zasługi dla życia parafialnego, wyprzedzał pewnymi pomysłami swoją epokę, a z drugiej strony był to człowiek konfliktowy, walczący prawie ze wszystkimi. W 1928 r. ks. Ogan wysunął propozycję utworzenia przy Episkopacie Biura Prasowego. Ze względu na różne zarzuty stawiane Kościołowi, nieraz przedrukowywanie kłamstw, zachodziła potrzeba powołania w każdej diecezji rzecznika prasowego, który by prostował niektóre nieprawdziwe wiadomości i podawał wyjaśnienia. Potrzeba było odwagi w walce z kłamstwem i brudem moralnym. Równocześnie zachęcał ks. Ogan czytelników do apostolatu dobrej pracy, do abonowania tylko katolickich gazet i czasopism. Jako dobry przykład pod tym względem podał Holandię. Sam zresztą od Wielkanocy 1926 r. do odejścia z parafii w kwietniu 1931 r. wydawał dla swoich parafian miesięcznik katolicki „Katholisches Pfarrgemeindeblatt für Königlich Neudorf”, którego był wydawcą i jedynym redaktorem. Pismo to rozchodziło się dość licznie poza parafią, jak to wynika z artykułów gazet opolskich, wrocławskich, gliwickich. W artykule uzasadniającym wydawanie pisma przytacza wypowiedź papieża Piusa IX: Gdyby dziś żył św. Paweł, wydawałby gazetę. Jako cel swego czasopisma podał: chwałę Bożą i głoszenie prawdziwej wiary, prostowanie błędów i głoszenie prawdy, pouczanie parafian oraz utrwalenie wydarzeń dla przyszłości. W listopadzie 1927 r. apelował do konfratrów, aby założyli w każdej nawet najmniejszej parafii, pismo parafialne, dla obrony wiary. Katolickie pismo parafialne dla Nowej Wsi Królewskiej zawierało: rozważanie na tle roku liturgicznego, ogłoszenia parafialne (porządek nabożeństw), nazwiska ofiarodawców, kronikę parafialną itp., artykuły polemiczne, krótkie religijne opowiadania. Czasopismo jest skarbnicą do poznania tamtych czasów. Dzięki temu pismu szereg zdarzeń parafialnych, które są dziś nie do odtworzenia, zostały przekazane potomnym. Nakład miesięcznika wynosił 900 egzemplarzy. Ks. Antoni Ogan miał także zasługi dla życia religijnego parafii. Bardzo często zapraszał do słuchania spowiedzi obcych księży. Liczba spowiedników sięgała 20. Nic dziwnego, że liczba udzielonych w ciągu roku Komunii św. wzrosła z 37000 w roku 1922 do 103000 w 1930 r. Starał się o wzbogacenie wyposażenia wnętrza kościoła, zakup ornatów, sprzętu liturgicznego. Parafia, a przynajmniej część parafian, uznała zasługi ks. Ogana. Dali temu wyraz 7 maja 1930 r. podczas obchodów 60 rocznicy urodzin księdza Antoniego Ogana. Otrzymał mnóstwo życzeń, postawiono mu na placu kościelnym bramę, grała orkiestra kolejowa, śpiewała z towarzyszeniem gitary Kongregacja Mariańska, kwiaty przekazali ministranci i dzieci przedszkolne. Przy niezaprzeczalnych zasługach wielką szkodą było to, że ks. Ogan zrażał sobie ludzi. Z przekonania był zwolennikiem katolickiej parafii Centrum i z tej pozycji zwalczał komunistów, socjalistów, Związek Polaków, nacjonalistyczne partie niemieckie. Przed wyborami opisywał w swojej publikacji katolików niegłosujących na partie katolickie, iż jedynie im się zdaje, że są katolikami, tak jak chociażby podopiecznym zakładów dla umysłowo chorych wydaje się jedynie, że są kim innym. Pisząc o tym wspomniał, że będąc w Rybniku prowadził również swoją działalność duszpasterską w takim zakładzie dla obłąkanych. Przyczyną odejścia ks. Ogana były nieporozumienia z Radą Parafialną. Rada Parafialna zarzucała ks. Oganowi, że nie rozlicza się z przyjmowanych ofiar, ks. Ogan zarzucał Radzie Parafialnej brak kompetencji i znajomości w zarządzie majątkiem kościelnym. Z dniem 1.04.1931 r. ks. Ogan przeszedł na emeryturę i zamieszkał w Wiesbaden. Jeszcze przez kilka lat trwała korespondencja między ks. Oganem a Radą Parafialną w sprawie wzajemnych pretensji. Nie została zrealizowana zapowiedź wydania kroniki parafialnej. Po księdzu Oganie kierował parafią ks. Ernest Blasky, urodzony 15.09.1878 r., wyświęcony 22.06.1907 r., dotychczasowy proboszcz parafii Komorniki. Nominację wystawiono 13.03.1931 r. Jego pasterzowanie przypada na okres faszyzmu i pierwszą połowę II wojny światowej. Oprócz przeżywanych z wszystkimi ludźmi trudnościami tego okresu, warto odnotować jeden konflikt z władzą. Ks. proboszcz Blasky był członkiem Katolickiego Stowarzyszenia Filmowego (Katholischer Lichtspielverband). W 1936 r. stowarzyszenie to zostało włączone do Związku Filmowego Rzeszy (Reichsfilmkammer). Członkostwo upoważniało członka do wyświetlania filmów i przeźroczy w kościele. W czerwcu 1937 r. Związek Filmowy Rzeszy zażądał od ks. Blaskygo udowodnienia pochodzenia aryjskiego. W odpowiedzi ks. proboszcz zwrócił legitymację członkowską, zażądał zwrotu składki i wyjaśnił, że nawet udowodnienie pochodzenia aryjskiego – jak wykazuje doświadczenie – nie pozwoli mu jako duchownemu na wyświetlanie filmów. Dlatego występuje ze związku. Ks. Ernest Blasky zmarł 19.12.1943 r. i jest pochowany na cmentarzu w Nowej Wsi Królewskiej. Brak jest danych do dokładnego określenia jego następcy. Prawdopodobnie bezpośrednim następcą był ks. administrator Józef Hawellek, który za życia ks. Blaskyego był jego wikarym. W kwietniu 1944 r. administratorem parafii został mianowany ks. Opielka, któremu pomagał O. Augustyn Gabor. Wnet jednak parafia otrzymała proboszcza, a mianowicie 3.09.1944 r. ks. Jana Andrzeja Madeję urodzonego 24.11.1896 r. w Ligocie Dobrodzieńskiej, wyświęconego 2.03.1924 r. Przekazanie parafii nastąpiło z rąk ks. Opielki w obecności proboszcza parafii Groszowice ks. Haasego 1.05.1944 r. Po zakończeniu wojny ks. Madeja oprócz normalnej pracy parafialnej miał podwójne zadanie: integrować społeczeństwo (do parafii przybywali repatrianci) oraz naprawiać szkody powstałe podczas działań wojennych. Wobec wzrastających zadań pracy duszpasterskiej ks. Madeja zwrócił się z prośbą do Administratury Apostolskiej o mianowanie wikarego i otrzymał odpowiedź, ze z powodu braku kapłanów nie można zadośćuczynić jego prośbie. Za wierność Kościołowi oraz na tle narodowościowym został moralnie zmuszony wiosną 1952 r. do opuszczenia parafii. Ordynariat Śląska Opolskiego stwierdził w lipcu 1952 r., że ks. Madeja przebywa dobrowolnie i za zgodą władz kościelnych na sześciomiesięcznym urlopie zdrowotnym. W listopadzie 1952 r. mianowany został proboszczem w Jasienicy Dolnej. W późniejszym okresie wyjechał na stałe do Niemieckiej Republiki Federalnej. Jako emeryt obchodził ks. Madeja w Niemczech złoty jubileusz kapłański i z tej okazji wydał obrazki pamiątkowe także w języku polskim. W czasie nieobecności ks. Madei czasowo administrację przejął 3.05.1952 r. ks. Kazimierz Bochenek, ur. 7.07.1914 r. w Ropczycach, wyświęcony 23.04.1940 r. we Lwowie. Z Nowej Wsi Królewskiej został przeniesiony na proboszcza parafii Dobrzeń Wielki. Odznaczony godnością prałata, był w latach 1971-1991 proboszczem parafii św. Piotra i Pawła w Opolu. Później odszedł na emeryturę, i zamieszkał w Diecezjalnym Domu Emeryta. Podczas gdy ks. Madeja przebywał „oficjalnie” na urlopie mianowano na jego następcę ks. Władysława Boguckiego urodzonego 14.08.1914 r. w Borszczowie, wyświęconego 6.06.1943 r. we Lwowie, dotychczasowego wikarego parafii Wszystkich Świętych w Gliwicach. Parafię objął 10.10.1952 r. Jego zasługą jest wprowadzenie w parafii nowenny do Matki Boskiej Nieustającej Pomocy cieszącej się po dziś dzień wielkim powodzeniem. Przez kilka dobrych lat po wprowadzeniu nowenny uczestniczyli w niej wierni z sąsiednich parafii, między innymi z Grudzic, Groszowic, Tarnowa Opolskiego. 26.03.1957 r. ks. Bogucki został przeniesiony do parafii św. Jerzego w Gliwicach – Łabędach, gdzie został proboszczem. Kolejnym proboszczem został ks. Jerzy Doleżal, ur. 18.10.1918 r. w Stanisławowie, wyświęcony 11.05.1941 r. we Lwowie, dotychczasowy notariusz Sądu Duchownego w Opolu. Dekretem z dnia 3.04.1957 r. mianowano go wikarym ekonomem parafii. W krótkim czasie zdążył zakupić dla kościoła trzy dzwony żeliwne.17.06.1958 r. przeniesiono go na proboszcza parafii Bytom – Chruszczów. Ks. bp Henryk Grzondziel, dr teologii, ur. 26.07.1897 r. w Katowicach – Załężu, wyświęcony 17.03.1923 r. we Wrocławiu, przez kilka lat pracował w konwikcie wrocławskim, następnie przeszedł do pracy duszpasterskiej. Gdy w grudniu 1956 r. objął w Opolu rządy biskup Franciszek Jop, 23.02.1957 r. zamianował ks. Grzondziela wikariuszem generalnym. Funkcja ta wymagała częstej obecności w Opolu i to było powodem, że ks. Bp Henryk Grzondziel został ustanowiony 20 czerwca 1958 r. proboszczem w Nowej Wsi Królewskiej. Papież Pius XII obdarzył ks. Grzondziela godnością prałata domowego, zaś papież Jan XXIII bullą z 20.05.1959 r. ustanowił go drugim biskupem pomocniczym w Gnieźnie z siedzibą w Opolu. Na tytuł stolicy biskupiej Atrybii konsekrowali go 16.08.1959 r. ks. prymas kardynał Stefan Wyszyński przy współudziale biskupa Kominka z Wrocławia i biskupa Lorka z Sandomierza.Dekretem Kongregacji Konsystorialnej z dnia 16.09.1967 r. został mianowany sufraganem w Opolu. Biskup Henryk Grzondziel był człowiekiem o głębokim życiu wewnętrznym. 20.11.1964 r., ks. biskup z powodu choroby zrezygnował z funkcji proboszcza. Zamieszkał w sąsiedniej parafii Grudzice, gdzie zmarł 24.05.1968 r. i tam został pochowany. Mszę św. żałobną za śp. ks. biskupa Henryka Grzondziela i kazanie wygłosił ówczesny metropolita krakowski ks. kard. Karol Wojtyła. Podczas Mszy św. żałobnej asystował następca ks. biskupa w parafii Nowa Wieś Królewska. Następnym proboszczem został ks. Paweł Kałuża, notariusz Kurii Biskupiej w Opolu, urodzony 19.07.1930 r. w Świbiu, wyświęcony 17.06.1956 r. w Opolu. Mianowany został administratorem parafii 18.11.1964 r. Będąc proboszczem nadal pełnił funkcję notariusza Kurii Biskupiej jako referent prawny. Z ważniejszych prac w parafii, przeprowadzonych za jego kadencji należy wyliczyć: malowanie kościoła, przeołowienie okien, przełożenie dachu na plebanii i budynku gospodarczym oraz szereg drobniejszych remontów. Oprócz pracy parafialnej i kurialnej był związany z Wydawnictwem św. Krzyża w Opolu oraz Funduszem Emerytalnym i Zapomogowym kapłanów diecezji opolskiej. 2.01.1974 r. został mianowany kuratorem Wydawnictwa św. Krzyża w Opolu, przez krótki okres (od 30.08.1976 r. do 2.11.1976 r.) pełnił funkcję Dyrektora tegoż wydawnictwa, a po zwolnieniu na własną prośbę z tej funkcji nadal pozostawał kuratorem. W latach 1962–1970 był skarbnikiem Zarządu Funduszu Emerytalnego i Zapomogowego kapłanów diecezji opolskiej, zaś od kwietnia 1984 r. był jego przewodniczącym. Z powodu choroby proboszcza, w październiku 1982 r. wikary ks. Antoni Pleśniak został mianowany wikarym adjutorem. Nie ustępująca choroba była też przyczyną rezygnacji z pełnienia obowiązków proboszcza w sierpniu 1983 r. Nadal jednak pełnił funkcję referenta prawnego w Kurii Diecezjalnej. ks. Kałuża otrzymał w lipcu 1975 r. tytuł dziekana honorowego, w czerwcu 1981 r. radcy duchowego, zaś w grudniu 1983 r. Stolica Apostolska odznaczyła go godnością prałata.Mimo postępującej choroby ukończył studia magisterskie uzyskując 7.10.1987 r. tytuł magistra teologii. Ks. Paweł Kałuża zmarł po długiej i ciężkiej chorobie 15.12.1990 r. i jest pochowany na cmentarzu komunalnym w Nowej Wsi Królewskiej. Następnym proboszczem parafii został ks. Józef Rugor, urodzony 22.03.1930 r. w Gierałtowicach, wyświęcony 19.06.1955 r. w Nysie. Po święceniach został wikariuszem w parafii św. Andrzeja w Zabrzu (1955-1960)  a potem kolejno administratorem parafii Trójcy Świętej w Opawicy (1960-1966) i parafii Matki Boskiej Szkaplerznej w Grabinie (1966-1983). W 1983 r. (22.08) został mianowany proboszczem parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Opolu-Nowej Wsi Królewskiej. W 2005 r. przeszedł na emeryturę i zamieszkał w Diecezjalnym Domu Księży Emerytów. W latach 1978-1983 pełnił funkcję dziekana dekanatu Biała. W 1983 r. został odznaczony tytułem dziekana honorowego, a w 2005 r. radcy duchownego. Zmarł 6.08.2015 r. i został pochowany na cmentarzu komunalnym w Nowej Wsi Królewskiej.

Następcą proboszcza  Rugora został ks. Rafał Pawliczek, urodzony w 1961 roku w Rogowie Opolskim. Szkołę średnią ukończył w Gogolinie. Wyświęcony 21.06.1986 r. Od 27.08.1986 r. do 26.08.1989 r. był wikariuszem w parafii Wniebowzięcia NMP w Raciborzu. Od 26.08.1989 r. do 28.08.1993 r. wikariuszem w parafii bł. Czesława w Opolu. Od 28.08.1993 do 21.08 1995 r. wikariuszem w Kędzierzynie-Koźlu (Blachowni) w parafii św. Piusa X Papieża i św. Marii Goretti. W latach 1995-2005 był proboszczem w parafii Nawiedzenia Matki Bożej Łowkowicach. Z tamtego czasu najmilej wspomina pracę nad integracją parafii składającej się z rdzennych Ślązaków i przybyszów z Kresów Wschodnich. Nawiązał też wtedy bliskie kontakty ekumeniczne z miejscowymi ewangelikami i ich pastorem, ks. Alfredem Stańkiem. 19 sierpnia 2005 r. obejmuje parafię pod wezwaniem Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Opolu – Nowej Wsi Królewskiej. Ks. Proboszcz przez sześć pierwszych lat wykonał dwa potężne remonty tej świątyni, bez żadnych dotacji, tylko z ofiar parafian !   Był to gruntowny remont organów wykonanych ponad 100 lat temu przez znaną firmę Braci Spiegel z Rychtala koło Kępna, oraz remont ogrzewania.

Ks. proboszcz jest też otwarty na współpracę ekumeniczną w nowym miejscu z biskupem parafii ewangelicko-augsburskiej. W nowej parafii ks. Rafał wprowadził zaraz po jej objęciu wieczorne msze święte w dni powszednie. Powołał świeckich szafarzy Komunii Świętej
Wiele dobrego ks. proboszcz obiecuje sobie po działających w parafii grupach – różach różańcowych, które zamierza umocnić, prężnym środowisku ministrantów i dzieci Maryi. – W młodzież należy inwestować po to, by integrowała się jak najsilniej ze swoją parafią i Kościołem – uważa ks. proboszcz.
Prywatnie ks. Rafał Pawliczek jest pasjonatem literatury polskiej. Niestety, nie można było spocząć na laurach, gdyż ta piękna budowla wymagała pilnie remontu dachu i wieży. Należało działać dalej.  W 2011 roku wpisano kościół, plebanię, ogród, aleję lipową i wszystkie ruchomości kościoła do rejestru zabytków, by móc starać się o zewnętrzne dotacje i, by uchronić tę architektoniczną neogotycką perłę od działań, które mogą zmienić lub zniszczyć jej substancję.

Dziś mogę powiedzieć – Udało się ! Ksiądz proboszcz Rafał, który jest gospodarzem i „szefem” już 20 lat dokonał niemożliwego ! Wyremontowaliśmy gruntownie wieżę i jej elewację zewnętrzną. Mamy wymieniony olbrzymi dach kościoła oraz wszystkie dachy kaplic i naw bocznych. Udało się wymienić dach plebanii i zewnętrzne schody, prowadzące do kościoła. Z całą odpowiedzialnością mogę potwierdzić, że na przestrzeni 20 lat kadencji obecnego proboszcza, nigdy w przeszłości, żaden proboszcz nie dokonał tak spektakularnych remontów jak nasz ks. Rafał Pawliczek.

Joachim Sosnowski 2025 r.